Spacer :)

Mój 20 Tarot, Lovers Path :) Przezent, trafiony, zatopiony, ulubiony :)))

… a tak naprawdę jest tu chyba już ze sto przyjemności :)) Listy, eski, rozmowy :)

Frózia czy też Fruzia, jeszcze nie zdecydowałam, jak pisze się jej imię :) Szara, pręgowana, z wielkimi zielonymi oczyma :)

Turkusowe pranie ręczne w żółtej, słonecznej misce :) Dawno tu nie pisałam, życie ostatnio jets bardzo absorbujące :) Jednak ten zestaw kolorystyczny jest tak ładny, że szkoda go nie opisać :)

Madredeus :)

Miła dziewczyna w barze azjatyckim :)

Telefon od brata :)

Winogrona i herbatka Sweet Love :)

Ogrzać się po tym, jak się zmarzło :)

List!!!

Świetlicki.

Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

Herbata z imbirem. W duuużych ilościach.

Rześkie powietrze dziś :)

Przyszła dziś do mnie paczka z Ósemki i oto jestem szczęśliwą posiadaczką 19 talii Tarota. Marzyłam o Medieval Cats od 2 lat :))  Bardzo ciekawe połączenie motywów, jakie pojawiają się u Mantegni, w malarstwie średniowiecznym, w Tarocie Marsylskim. I bardzo fajne rozwiązanie zastosowane w małych Arkanach, które jednocześnie są formami geometrycznymi i obrazkowymi, jak w Tarocie Rider-Waite-Smith. I te piękne, ziemskie kolory, i koty :) Lubię spełniać swoje marzenia :)

majors

Kupiłam sobie jeszcze bardzo dobre karty runiczne – kiedy je zobaczyłam, stwierdziłam, że mam ochotę wrócić do run. Są naprawdę pięknie wykonane :)

I jeszcze 2 prezenty :)

Immánu El. Wszystko.

Cudny skecz, KMN pokazało, co potrafi. Pan Błoto wymiata :DDD

Kate The Cat :)

Nie wiem, czemu nikt jej nie zna. Jest boska.

Rozmowa :)

Big Fish. Jedna z najpiękniejszych scen miłosnych, jakie widziałam – ta w wannie.

Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów. - Johann Wolfgang Goethe

 

lipiec 2009
P W Ś C P S N
« gru    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031