Dzisiaj w trakcie jazdy i do powrotu ze szpitala, mimo ponurej miny, miałam niezłe branie :P Facet na recepcji w szpitalu o mało nie połknął długopisu, jak mnie zobaczył :P To samo chłopak, który przywiózł mi papiery z banku. Szybko go wyrzuciłam z mieszkania, bo o 20.00 miałam sesję astrologiczną przez telefon. Oto, co potrafi uczynić nieco koronki, dobre perfumy i fioletowe rajstopy ;)

Jak śpiewała w kabarecie Starszych Panów Kalina Jędrusik:

:P