You are currently browsing the category archive for the 'kolory' category.
Sok pomarańczowy :))
Żółta jak słońce kuweta, nowa. Koty natychmiast zrobiły w niej “prezenty” na dowód, że im się podoba ;)
Turkusowe pranie ręczne w żółtej, słonecznej misce :) Dawno tu nie pisałam, życie ostatnio jets bardzo absorbujące :) Jednak ten zestaw kolorystyczny jest tak ładny, że szkoda go nie opisać :)
Było tyle pracy przez te ostatnie trzy dni, że 3 razy widziałam wschód słońca :)
Zakupy: śliwkowy sweter i białe romantyczne pantofelki, na wiosnę :)
Kąpiel pełna soli i olejku pichtowego, a potem cieplutki, rozgrzany na kaloryferze biały szlafrok frotte :) To wszystko po 12 godzinach pracy – rano prowadziłam wykłady, a potem wróżyłam andrzejkowo :) a teraz spać, przyjemność ostatnia dziś. Jutro rano znów wykłady, od 11 do 18.30, a potem kolejny wieczór andrzejkowy, czyli najwcześniej skończę pracę o 20.30. Prawdziwy maraton w ten weekend.
Niebo w czterech kolorach; zapamiętać: na górze niebieski, potem srebrnoszary, potem złoty, a na dole, nad ziemią, różowy :)
2 francuskie książki – jedna o Qigongu, a druga o malowaniu akwarelami pejzaży :)
Złote światło na liściach czereśni:) Liście są głównie ciepło, żółte, niektóre jeszcze zielone, niektóre już czerwone :))
Banan :)
Trzy jabłuszka na jednej gałęzi. Czerwone :)
Małe czerwone drzewko po drugiej stronie rzeki, na tle złotych liści brzóz :)
Fioletowa rękawiczka została zwrócona przez zawstydzonego Potwora Rękawiczkowego :)
Zielonożółte liście klonu na tle błękitnego nieba :)
Przezroczyste rzeczy :) Np. woda, szkło, kryształy :)
Śpiew ptaka za oknem, kiedy światło nabiera złotej barwy tuż przed zachodem słońca :)
Liście wielkiego dębu, żółte i zielone na przemian, w świetle :) Spacer rzecz jasna :)
Skończyłam szyć wczoraj 2 woreczki na karty – są z materiału w róże, a to, co je róż-ni to kolor wstążki – jeden ma wstążkę zieloną, a drugi różową :) Goddesy i Universal Fantasty mają gdzie mieszkać :) Przyjemnie na nie popatrzeć :)
Kupiłam sobie dziś jeszcze piękne, wyrzeźbione w drewnie Om. To rozpusta, ale tak kocham urządzać swój dom :)) Już wiem, gdzie będzie wisieć :)
Most Siekierkowski. Długo się nim jedzie, jest fajna panorama Warszawy i jest pomarańczowy! A poza tym jet ładny, i w dzień, i w nocy :) W ogóle lubię mosty, tworzą nową przestrzeń :)

Najnowsze komentarze