You are currently browsing the category archive for the 'podróże' category.

Kiedy byłam mała, leciała w radiu piosenka Maryli Rodowicz:

Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet, ściskając w ręku kamień zielony, patrzeć jak wszystko zostaje w tyle…

Zastanawiałam się wtedy, jak to możliwe, żeby kamienie były zielone. Kamienie były szare, brązowe, czasem różowe, ale nie zielone! Nie miałąm pojęcia, że istnieją kamienie szlachetne i półszlachetne i wydawało mi się, że taki zielony kamień musi być niesłychanie magiczny :)

Dziś stałam na peronie, czekając na pociąg, i patrząc na dworcowe światła, rozjaśniające noc, obracałam w ręku agat mszysty. Zielony :) Poza tym w kieszeni był turkus i nefryt :) Ileż jest tych zielonych kamieni, które teraz znam, używam i mam :)

Ach, jakie to miłe, kiedy magiczne marzenie z dzieciństwa staje się rzeczywistością w dorosłym życiu :)

Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów. - Johann Wolfgang Goethe

 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30