You are currently browsing the category archive for the 'uczucia' category.
… a tak naprawdę jest tu chyba już ze sto przyjemności :)) Listy, eski, rozmowy :)
Immánu El. Wszystko.
Big Fish. Jedna z najpiękniejszych scen miłosnych, jakie widziałam – ta w wannie.
Widok padającego śniegu, w świetle latarni.
Mojemu bratu urodził się syn :)
Mam ostatnio tyle atrakcji, że czasu na spisywanie tego nie starcza :P
To bardzo miłe, uświadomić sobie, że człowiek spisuje może 1/3 tego dobrego, co mu się przydarza :)
Goście z Air mają na swojej stronie mają dwa fajne kamienie z lawy, jak ja. I Hokusaia :)
Jedna z postaci w “George and the Dragon” :))) Sam film poprawny, bez fajerwerków, ale da się oglądać :P
Uśmiech na twarzy mojej małej siostrzenicy :)
Poranek z muzyką klasyczną w RMF Classic :)
- ognie sztuczne :)))
- czekolada,
- kolacja w przemiłym towarzystwie i o rewelacyjnym składzie,
- ploteczki siódmodomowe :PPP.
- 3 boskie książeczki, zwłaszcza ta z perskimi baśniami,
- kakao z kardamonem, cynamonem i innymi przyprawami korzennymi :)))
- dostarczenie wielkiej paki do szpitala,
- rozmowa z tatą,
- dzisiejsze wróżby, hahhaha,
- czytanie w pociągu :)
- mili ludzie, wskazujący drogę,
- just in time :)
Wieczór z przyjaciółmi jako całość :)))
Stawianie kart przyjaciółce i wielki ubaw z tego, co wychodzi :)))
Pyszne kanapki serowo-pomidorowe, na baaardzo ciekawej ciemnopieczywowej bagietce + jajka na twardo.
Ogólnie sprawy siódmodomowe :))
- Księżyc widoczny w dzień, III kwadra :)
- południowoafrykańskie słodkie wino
- okazuje się, że mój Kocur lubi pić mleko :)
- spacer :)
- mam film ze swoim programem w TV :)
- płytki z fotami i filmami dla przyjaciół :)
- czerwone rajstopy,
- Organza wreszcie ładnie pachnie – to zimowy zapach :)
- Bardzo fajne pokazy sztuk walk na festiwalu sportow walki na Torwarze – podobaly mi się zwłaszcza pokazy szkoły Nama, Klanu, a także Capoeira, Viet Vo Dao i oczywiście taniec z ogniem :))) Lukasz fajnie wyszedł, jego szkoła jest naprawdę dobra :)
- kakao
- Englishman in New York Stinga
- Big Lebowski i Jezabel na dobranoc :P
Przekonać się, że pewne moje standardy są wyższe, niż myslałam :))
Iluzjonista. Wspaniała baśń dla dorosłych :) Doskonały scenariusz, piękne zdjęcia, wysmakowane wnętrza i ciekawa scena miłosna. Jessica Biel ma bardzo ładne usta, pewnie płeć męska odpada, jak Jessica się uśmiecha :) To drugi film z Edwardem Nortonem, jaki oglądam po Fight Clubie – i to bardzo ciekawy aktor. Brat polecił mi 24 godziny z Nortonem, pewnie po niego sięgnę niedługo :)
Dla mnie to film do wielokrotnego oglądania :)
Zielona Mila. Obejrzałam ten film wczoraj po raz pierwszy. Bardzo smutny i bardzo piękny.
Bardzo przyjemna poranna rozmowa z kimś, z kim dawno nie rozmawiałam :)
Mamma Mia! Jak zwykle na takich filmach, płakałam w smutnych momentach :) Smutnych nie dlatego, że krew się leje, tylko dlatego, że rozdzierają serce. Krew lejąca się strumieniami potrafi być atutem niektórych filmów :P Tutaj tego nie uświadczycie, jest za to wspaniałą rola Meryl Streep, która z wiekiem, jak dobre wino, nabiera coraz większej klasy. Ciekawe, jak ma usadzonego w horoskopie Saturna, wygląda na to, że dobrze, bo pięknieje z wiekiem :)

Najnowsze komentarze