You are currently browsing the tag archive for the 'kot' tag.
Frózia czy też Fruzia, jeszcze nie zdecydowałam, jak pisze się jej imię :) Szara, pręgowana, z wielkimi zielonymi oczyma :)
Bardzo mruczący i intensywnie domagający się głaskania Kocur – po tym, jak mnie nie było pół dnia. Oj, on potrzebuje drugiego kota, smutno mu samemu siedzieć samemu.
- Księżyc widoczny w dzień, III kwadra :)
- południowoafrykańskie słodkie wino
- okazuje się, że mój Kocur lubi pić mleko :)
- spacer :)
- mam film ze swoim programem w TV :)
- płytki z fotami i filmami dla przyjaciół :)
- czerwone rajstopy,
- Organza wreszcie ładnie pachnie – to zimowy zapach :)
- Bardzo fajne pokazy sztuk walk na festiwalu sportow walki na Torwarze – podobaly mi się zwłaszcza pokazy szkoły Nama, Klanu, a także Capoeira, Viet Vo Dao i oczywiście taniec z ogniem :))) Lukasz fajnie wyszedł, jego szkoła jest naprawdę dobra :)
- kakao
- Englishman in New York Stinga
- Big Lebowski i Jezabel na dobranoc :P
- dwie imprezy pod rząd w weekend,
- straszliwie tajny projekt, przynajmniej przez najbliższy miesiąc :P
- dwie przemiłe pogawędki w Herbathei :)
- prezenty: 2 kamienie z Islandii. Są czarne i są lawą :) Bardzo ciepła energia :) Dzięki Heklo :)
- złoty woreczek :)
- Tarot Morgan-Greer + książka do niego :)))
- czekolada :)
- Kolor Magii – 87-letni Cohen Barbarzyńca jest niezły w wersji filmowej ;)
- rozmowa z bratem i prezent dla niego – miał urodziny :)
- pewne dziękuję :)
- są zgłoszenia na kurs astrologii i Tarota, jakie zaczynamy prowadzić od połowy listopada,
- spotkanie w autobusie, a raczej już poza autobusem :)))
- mrumrumru Kocura :)
Mru mru mru mojego Kocura :)
Kocur, który siedzi mi na brzuchu i mruczy :)
Kicia, która zaczęła polować na sukienkę ślubną, którą przyniosła do mnie przyjaciółka :))
Przepiękne, czerwone, koronkowe mitenki :))) Przyszły dziś pocztą :)))
Wedle Wikipedii:
Mitenka (mitynka) – rękawiczka, bez palców lub okrywająca palce tylko w połowie. Mitenki noszono od XVIII wieku jako dodatek do eleganckiego stroju. Początkowo bardzo zdobne, z jedwabiu lub koronki, wyszywane haftem lub drogimi kamieniami. Później, a także obecnie, ich funkcja ozdobna przeszła w ochronną. Mitenkami nazywa się również rękawiczki bez palców noszone np. przez kierowców lub motocyklistów.
Oto i one:
Sfotografowałam tylko jedną, bo w drugiej ręce trzymałam aparat. W lewym dolnym rogu widać mojego kocura, Rozboja :)
Fantastycznie się w nich chodzi przy takiej pogodzie, jaka jest teraz :) Są bardzo miłe w dotyku i na żywo wyglądają lepiej, niż na zdjęciu. A poza tym są w kwiatki, rewelacja :)))
Uwielbiam małe kotki, są równie słodkie jak ludzkie dzieci :) Można na nie patrzeć i bawić się z nimi z godzinami. I głaskać :)) Mała ma na imię Frotka, śliczny lekko spłaszczony nosek po mamie i ciekawe pręgi po tacie. Tutaj jest jej horoskop. A jak mała pięknie mruczy, zwłaszcza kiedy dopadnie pierś swojej rasowej mamy :)) Gdyby nie to, że mam dwa bardzo dorosłe koty, które biją się między sobą i są zazdrosne, to natychmiast bym ją wzięła :))
Mina kocura, kiedy się obudzi i przechyla na bok jedno ucho. Bezcenne :D
Kicia, która siedzi mi na kolanie i mruczy, kiedy medytuję. Mru mru mru :)
Głaskanie małego, kilkutygodniowego kotka, który ma jeszcze niebieskie oczy :)
Lilianna leży zwinięta w kłębek na kolanach, wtulona w czerwoną chustę, którą dostałam od Klary. Mruu :)



Najnowsze komentarze