You are currently browsing the tag archive for the 'Księżyc' tag.
Spacer, las sosnowy, Księżyc :)
Wschodzący Księżyc w pełni po jednej stronie, zachodzące Słońce po drugiej, o 15.00 :)
Pas Oriona, doskonale widoczny + pełnia :)
Spacer nad wodą, Księżyc odbijający się w wodzie :)
- Księżyc widoczny w dzień, III kwadra :)
- południowoafrykańskie słodkie wino
- okazuje się, że mój Kocur lubi pić mleko :)
- spacer :)
- mam film ze swoim programem w TV :)
- płytki z fotami i filmami dla przyjaciół :)
- czerwone rajstopy,
- Organza wreszcie ładnie pachnie – to zimowy zapach :)
- Bardzo fajne pokazy sztuk walk na festiwalu sportow walki na Torwarze – podobaly mi się zwłaszcza pokazy szkoły Nama, Klanu, a także Capoeira, Viet Vo Dao i oczywiście taniec z ogniem :))) Lukasz fajnie wyszedł, jego szkoła jest naprawdę dobra :)
- kakao
- Englishman in New York Stinga
- Big Lebowski i Jezabel na dobranoc :P
Księżyc wczoraj w nocy. Bardzo dobrze widoczny gwiazdozbiór Oriona :)
Kolejna książeczka o astrologii, o Słońcu i Księżycu tym razem :) Aaa, i jeszcze pożyczone Luminaries na ten sam temat, tyle że głębsze :)
- lody waniliowe w czekoladzie
- basen – dziś na Księżycu w Byku wszyscy wpadli na to, że nie chcą wyglądać jak Kung Fu Panda, więc było sporo ludzi, ale za to jak to wtedy, gdy Księżyc jest w ziemskim znaku, woda była aksamitna :)))
- Księżyc w pełni we mgle :)))
- gałęzie klonu na tle Księżyca :)
- Dom Latajacych Sztyletów + kakao na dobranoc :P
Sok grapefruitowy w kieliszku, Księżyc w pełni na niebie i świadomość, że niedługo pójdę spać :) I rześkie powietrze :)
Dzisiejszy sen. Sen na nowiu w Wadze. Niech tak się stanie :)
Słońce :) Łatwo wstać rano, kiedy jest tak pięknie :)) A Księżyc jest dziś w Lwie, nic dziwnego, że tak pięknie przygrzało ;)
Basen po trzykroć wodny :) Mądrzejszy od Hermesa Trismegistosa, bo karmi nie Merkurego, który świetnie radzi sobie w każdych okolicznościach, lecz stawiający wszystko pod znakiem zapytania Księżyc – człowiek wychodzi z wody zmęczony, zadowolony, z oczyszczonym ciałem emocjonalnym :)
Podziękowania za udany warsztat – na razie spłynęło 9 pisemnych (lepiej czytać od dołu do góry, na górze jest opis warsztatu, na dole podziękowania) na dwadzieścia kilka osób, które przyszły :) To bardzo dużo :)
Jedzenie razem z tancerką ulubionej czekolady wracając do domu samochodem, patrząc na Księżyc w pełni. Dagmara kupiła tę czekoladę nie wiedząc, co lubię, poznałyśmy się dziś. I jeszcze drzewa migające za oknem :)

Najnowsze komentarze