You are currently browsing the tag archive for the 'miłość' tag.

List!!!

Big Fish. Jedna z najpiękniejszych scen miłosnych, jakie widziałam – ta w wannie.

Himalaya, po raz drugi. Doskonały film, taka Czekolada w wersji tybetańskiej :)

Holiday. Doskonałe kino :)

5 Element :) To świetny film, mogę go oglądać i 2 razy pod rząd. Scena, kiedy Leeloo wpada do taksówki Corbena, jest klasycznym początkiem romantycznej znajomości damsko-męskiej ;) Ona opowiada coś ważnego, a on nic nie rozumie poza “BUM”, ale jest absolutnie zachwycony :P Dla panów istotną wskazówką jest to, że wprawdzoe Leeloo rozwala mu samochód w drobny mak :PPP, ale za to ileż on w generalnym rozliczeniu zyskuje dzięki tej znajomości :)*(:

Scena, kiedy Cień rozmawia z Zorgiem, aż temu wypływa krew z trzeciego oka – kapitalna.

Scena, kiedy Corben “negocjuje” z szefem Mangalorów w punkcie dowodzenia luksusowego hotelu kosmicznego :P :P :P :D

W ogóle wszystkie strzelanki są takie, jak trzeba :DDD

Wspaniały pomysł z żywiołami.

To jeden z nielicznych filmów, gdzie tzw. obcy, czyli inne rasy kosmiczne nie są tylko dobre albo tylko złe, są takie i takie.

Protect Life, ten kawałek mnie rozkłada na części pierwsze i składa z powrotem :)

Cały film jest boski, piękny przekaz :)

Iluzjonista. Wspaniała baśń dla dorosłych :) Doskonały scenariusz, piękne zdjęcia, wysmakowane wnętrza i ciekawa scena miłosna. Jessica Biel ma bardzo ładne usta, pewnie płeć męska odpada, jak Jessica się uśmiecha :) To drugi film z Edwardem Nortonem, jaki oglądam po Fight Clubie – i to bardzo ciekawy aktor. Brat polecił mi 24 godziny z Nortonem, pewnie po niego sięgnę niedługo :)

Dla mnie to film do wielokrotnego oglądania :)

Sweetest Thing U2, a zaraz potem Teardrop Massive Attack :)

Bono zapomniał o urodzinach swojej żony. Ali  yo są przeprosiny dla niej :))) No, chłopak wie, jak przepraszać :)))

Miał czas się nauczyć, a może taki po prostu jest. Są ze sobą od 32 lat, od momentu, kiedy Bono miał lat 14, a ona 13 :)) .

Ali jest widoczna  w teledysku i zadecydowała o przeznaczeniu dochodów ze sprzedaży singla na Chernobyl Children’s Project International, którego jest patronką.

Magiczne, prześliczne kolczyki :)))

Mamma Mia! Jak zwykle na takich filmach, płakałam w smutnych momentach :) Smutnych nie dlatego, że krew się leje, tylko dlatego, że rozdzierają serce. Krew lejąca się strumieniami potrafi być atutem niektórych filmów :P Tutaj tego nie uświadczycie, jest za to wspaniałą rola Meryl Streep, która z wiekiem, jak dobre wino, nabiera coraz większej klasy. Ciekawe, jak ma usadzonego w horoskopie Saturna, wygląda na to, że dobrze, bo pięknieje z wiekiem :)

Gwiazdy są dziś bardzo dobrze widoczne, nad głową o tej godzinie gwiazdozbiór Kasjopei, który bardzo lubię :)

Kasjopeja, zdjęcie NASA

Kasjopeja, zdjęcie NASA

A tu baśń, którą bardzo lubię, Kasjopeja jest w niej żółwicą :)

Uaa, i jeszcze leci mi teraz w Winampie ta piosenka Lennona:

Cud, miód i orzeszki ;)

Dzisiejszy sen. Sen na nowiu w Wadze. Niech tak się stanie :)

Uśmiechać się na widok tych rysów u innych ludzi, które są charakterystyczne dla osoby, w jakiej człowiek jest zakochany :)

Bardzo lubię tę piosenkę :)

And so is love. Przejmujące, kiedy Kate przechodzi o takiego zwykłego śpiewania do falsetu (?), wyśpiewując stan swojej duszy. Ciarki chodzą po plecach.

Ten utwór to fragment filmu “”The Line, The Cross & The Curve”, całość jest bardzo dobra, kilka momentów wręcz doskonałych, sporo magii. Całość do znalezienia na Youtubie.

Bardzo podobny klimat jest w Krakowie Myslovitza – Artur Rojek bardzo podobnie podkreśla głosem nastrój emocjonalny:

Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś,
nie miał w sobie takiej siły i
może to ten deszcz, może przez tę mgłę,
może to mój nastrój
ale w każdej twarzy ciągle WIDZĘ CIĘ


Wśród turystów Rynek tonie znów,
ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz…
Na Gołębiej twój płaszcz zaczepił mnie
w wystawowym oknie,w autobusie , w tłumie gdzieś…

Widzę cię – tak, wiem
nie zrobię więcej zdjęć – tak, wiem
nie będę prosił, lecz… – tak, wiem
to przecież żaden grzech – tak wiem…

Pewne męskie imię :)*

* Niniejszy wpis sponsoruje tybetańska literka A i niedźwiedzie.

Niech mnie nikt nie pyta, dlaczego przy celtyckich motywach liczenie przeskoczyło mi od 10 do 13. Taki celtycki urok :P

Ok, wpiszę tu dwie rzeczy, których nie mogę realizować w tej chwili, ale które bardzo lubię.

Przyjemność jedenasta:
patrzeć, jak śpi ktoś, kogo się kocha.

Przyjemność dwunasta:
Jeść morelę, która spadła właśnie z drzewa.

Słuchać muzyki Thomasa Newmana ze “Skazanych na Shawshank”. Piękny film, jeden z najlepszych, jakie widziałam. Podobna w wymowie jest”Osada”, tyle że w “Osadzie” odpowiedzią na Czarne Żelazne Więzienie jest miłość, w “Skazanych na Shawshank” – przyjaźń. Nie rozwiązaniem, lecz odpowiedzią. Obie te odpowiedzi są prawdziwe, jedna i druga dotyczy związków istot, które chcą ze sobą być w taki czy inny sposób :)

Patrzeć na zdjęcie osoby, którą się kocha :)

Czytać wesołą książkę i śmiać się :) :)

Słyszeć, jak ktoś sie śmieje, kiedy czyta (zwłaszcza kiedy się przepada za tą osobą :)).

Jest taka piosenka Myslovitza, którą uwielbiam, i właśnie leci :)

Pójdziemy ze sobą powoli obok,
do końca wszystkiego,
żeby zacząć na nowo.
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów,
w spokoju przy sobie, nie czując czasu.

Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów. - Johann Wolfgang Goethe

 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30