You are currently browsing the tag archive for the 'prezenty' tag.

Przyszła dziś do mnie paczka z Ósemki i oto jestem szczęśliwą posiadaczką 19 talii Tarota. Marzyłam o Medieval Cats od 2 lat :))  Bardzo ciekawe połączenie motywów, jakie pojawiają się u Mantegni, w malarstwie średniowiecznym, w Tarocie Marsylskim. I bardzo fajne rozwiązanie zastosowane w małych Arkanach, które jednocześnie są formami geometrycznymi i obrazkowymi, jak w Tarocie Rider-Waite-Smith. I te piękne, ziemskie kolory, i koty :) Lubię spełniać swoje marzenia :)

majors

Kupiłam sobie jeszcze bardzo dobre karty runiczne – kiedy je zobaczyłam, stwierdziłam, że mam ochotę wrócić do run. Są naprawdę pięknie wykonane :)

I jeszcze 2 prezenty :)

Herbaty sprezentowane mi przez dwie przemiłe osoby:

- 2 paczki Liptona piamidkowego: jedna to wanilia & karmel, a druga ananas + grapefruit :)

- dwie wielkie torebki, jedna z zieloną herbatą cesarską, a druga z yerba mate :))

Wiem, jaki prezent kupię mamie na Gwiazdkę :)

2 francuskie książki – jedna o Qigongu, a druga o malowaniu akwarelami pejzaży :)

- Księżyc widoczny w dzień, III kwadra :)
- południowoafrykańskie słodkie wino
- okazuje się, że mój Kocur lubi pić mleko :)
- spacer :)
- mam film ze swoim programem w TV :)
- płytki z fotami i filmami dla przyjaciół :)
- czerwone rajstopy,
- Organza wreszcie ładnie pachnie – to zimowy zapach :)
- Bardzo fajne pokazy sztuk walk na festiwalu sportow walki na Torwarze – podobaly mi się zwłaszcza pokazy szkoły Nama, Klanu, a także Capoeira, Viet Vo Dao i oczywiście taniec z ogniem :))) Lukasz fajnie wyszedł, jego szkoła jest naprawdę dobra :)
- kakao
- Englishman in New York Stinga
- Big Lebowski i Jezabel na dobranoc :P

Rękawiczki i los na loterię – prezenty :)

- dwie imprezy pod rząd w weekend,
- straszliwie tajny projekt, przynajmniej przez najbliższy miesiąc :P
- dwie przemiłe pogawędki w Herbathei :)
- prezenty: 2 kamienie z Islandii. Są czarne i są lawą :) Bardzo ciepła energia :) Dzięki Heklo :)
- złoty woreczek :)
- Tarot Morgan-Greer + książka do niego :)))
- czekolada :)
- Kolor Magii – 87-letni Cohen Barbarzyńca jest niezły w wersji filmowej ;)
- rozmowa z bratem i prezent dla niego – miał urodziny :)
- pewne dziękuję :)
- są zgłoszenia na kurs astrologii i Tarota, jakie zaczynamy prowadzić od połowy listopada,
- spotkanie w autobusie, a raczej już poza autobusem :)))
- mrumrumru Kocura :)

Kupowanie prezentów, krótkoterminowo dwóm Wagusiom – mojemu bratu i uroczej koleżance :) Kilka już na Gwiazdkę :)))

Dziś był dzień książek, zdecydowanie :) Nie dość, że przyszła paczka z Podaja z 3 pozycjami, nie dość, że znów wyczesałam z wystawki bibliotecznej 20 pozycji, z czego jest 9 dla mnie, 3 dla Dori, a reszta pójdzie na Allegro i Podaja, to jeszcze Dori właśnie, synchronicznie przyniosła mi 3 książki w prezencie :))) Szaleństwoi potop literek :))) Mam taką refleksję – kiedy ja to wszystko przeczytam? Chyba czas, żebym zażyczyła sobie potopu innych rzeczy, takich bardziej praktycznych, żeby wreszcie np. skończyć remont kuchni :)

Zrobiłam listę prezentów – urodzinowych i gwiazdkowych – i już zaczynam je kompletować. Mam sporo zaprzyjaźnionych Wag i Skorpionów, więc trzeba się stosownie zaopatrzyć :) Poza tym kupowanie i robienie prezentów na Gwiazdkę już od teraz ma taki plus, że jest bardzo przyjemne i zamiast kupować na wariata byle co człowiek może się delektować przyjemnością wyboru stosownego zestawu prezentów dla każdej bliskiej mu osoby :)))

Poszłam dziś do biblioteki, która od czasu do czasu wyzbywa się książek, które uznaje za zbędne i robi taką darmową wystawkę. Obłowiłam się w ponad 20 książek (!), z czego 17 wstępnie wyselekcjonowałam dla siebie, a 5 na podaja :)) Wśród książek, jakie sobie zostawiam, są takie cudeńka, jak “Rozważania o wojnie domowej” Jasienicy, 2 książki Norwida, “Tożsamość Bourne’a” Ludluma, grube tomiszcze z poezjami Byrona, coś Bułyczowa i kilka innych pozycji :)))

)

Książki, książki, książki :)

Dostałam dwie książki – “Kopciuszek była kłamczuchą” Brendy della Casa i przepiękny album “Wild flowers” :))), a sama dałam jedną, ale za to przednią +włoskie wino, które leżakowało sobie od sierpnia zostało skonsumowane w całości, z Glorią Gaynor i T.Love w tle :)))

Jednym słowem, trawestując popularne powiedzenie, książki, wino i pianino :P

Nature Millenaire

Nature Millenaire

I’m impressed :))

Dostałam dziś dwie duże flaszki perfum- urocze, zmysłowe Nature Millenaire Yvesa Rocher w cudownej, secesyjnej butelce i spokojny, słodki delikatny zapach Sandal Blanc Lutensa :)))

Dziękuję, to wspaniały prezent :))

Znalazłam dziś 5 zł :) Znajdowane sumy rosną :)

Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów. - Johann Wolfgang Goethe

 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30