You are currently browsing the tag archive for the 'woda' tag.
Big Fish. Jedna z najpiękniejszych scen miłosnych, jakie widziałam – ta w wannie.
Kąpiel pełna soli i olejku pichtowego, a potem cieplutki, rozgrzany na kaloryferze biały szlafrok frotte :) To wszystko po 12 godzinach pracy – rano prowadziłam wykłady, a potem wróżyłam andrzejkowo :) a teraz spać, przyjemność ostatnia dziś. Jutro rano znów wykłady, od 11 do 18.30, a potem kolejny wieczór andrzejkowy, czyli najwcześniej skończę pracę o 20.30. Prawdziwy maraton w ten weekend.
Kąpiel i spać :)
Widok świateł odbijających się w wodzie :)
Umycie głowy :)
Spacer nad wodą, Księżyc odbijający się w wodzie :)
Kąpiel z olejkami :)
Kąpiel :)
- lody waniliowe w czekoladzie
- basen – dziś na Księżycu w Byku wszyscy wpadli na to, że nie chcą wyglądać jak Kung Fu Panda, więc było sporo ludzi, ale za to jak to wtedy, gdy Księżyc jest w ziemskim znaku, woda była aksamitna :)))
- Księżyc w pełni we mgle :)))
- gałęzie klonu na tle Księżyca :)
- Dom Latajacych Sztyletów + kakao na dobranoc :P
Przezroczyste rzeczy :) Np. woda, szkło, kryształy :)
Basen. To będzie pojawiać się tutaj często :) Pływałam sobie dzisiaj trochę “śrubą” jakkolwiek brzmi prawidłowa nazwa tego. co robiłam, polega to na tym, że człowiek okręca się dookoła swojej osi, machając na przemian rękami, a nogami jak przy piesku. Baaardzo przyjemne :)))
Basen po trzykroć wodny :) Mądrzejszy od Hermesa Trismegistosa, bo karmi nie Merkurego, który świetnie radzi sobie w każdych okolicznościach, lecz stawiający wszystko pod znakiem zapytania Księżyc – człowiek wychodzi z wody zmęczony, zadowolony, z oczyszczonym ciałem emocjonalnym :)
Ruch :) Piątek spędziłam na chodzeniu po urzędach, a nie przed komputerem czy za stołem, co jest miłą odmianą, sobota to knajpka z włoskim menu, spacer, basen i wieczorne pogaduchy :) Prawie cały czas pada. Lubię jesień :)
Ashes and snow. Wczoraj przyszło pocztą od Kamila. Piękne, wzruszające, dotykające duszy.
Gdzie jest Nemo. I rybka zwana Dori, która dzwoni, kiedy ekranowa niebieska Dori śpiewa just keep swimming, just keep swimming…
Okazuje się, że do tego filmu skomponował muzykę także Thomas Newman. Jest genialny :)


Najnowsze komentarze