You are currently browsing the tag archive for the 'zapach' tag.
Herbaty sprezentowane mi przez dwie przemiłe osoby:
- 2 paczki Liptona piamidkowego: jedna to wanilia & karmel, a druga ananas + grapefruit :)
- dwie wielkie torebki, jedna z zieloną herbatą cesarską, a druga z yerba mate :))
Olejek z melisy indyjskiej w kominku :)
Odkryłam nowe, cudowne perfumy Lutensa – ach ten jaśmin z nerolą :)))
Różany dezodorant :) Pasuje do Angela Thierrego Muglera, różanego rzecz jasna :)
Indyjskie ekologiczne mydło z kurkumą :) Ma piękny korzenny zapach, jak zresztą wiele kosmetyków ze Wschodu :)
Wiatr i ciepły zapach jesieni – wilgoć, zgniłe liście, stygnąca ziemia :)
Woda nalewająca się do wanny, olejki: bergamota, lawenda i sandał. Pudża Czenreziga w Winampie, herbata z kardamonem w kubku, świeczki. Kasa za imprezę w portfelu :) Potem spać :)
Powietrze w lesie na wschodzie Polski, pod granicą białoruską :)


Najnowsze komentarze