You are currently browsing the tag archive for the 'zapach' tag.

Herbaty sprezentowane mi przez dwie przemiłe osoby:

- 2 paczki Liptona piamidkowego: jedna to wanilia & karmel, a druga ananas + grapefruit :)

- dwie wielkie torebki, jedna z zieloną herbatą cesarską, a druga z yerba mate :))

Olejek z melisy indyjskiej w kominku :)

Odkryłam nowe, cudowne perfumy Lutensa – ach ten jaśmin z nerolą  :)))

Różany dezodorant :) Pasuje do Angela Thierrego Muglera, różanego rzecz jasna :)

Indyjskie ekologiczne mydło z kurkumą :) Ma piękny korzenny zapach, jak zresztą wiele kosmetyków ze Wschodu :)

Wiatr i ciepły zapach jesieni – wilgoć, zgniłe liście, stygnąca ziemia :)

Dzisiaj w trakcie jazdy i do powrotu ze szpitala, mimo ponurej miny, miałam niezłe branie :P Facet na recepcji w szpitalu o mało nie połknął długopisu, jak mnie zobaczył :P To samo chłopak, który przywiózł mi papiery z banku. Szybko go wyrzuciłam z mieszkania, bo o 20.00 miałam sesję astrologiczną przez telefon. Oto, co potrafi uczynić nieco koronki, dobre perfumy i fioletowe rajstopy ;)

Jak śpiewała w kabarecie Starszych Panów Kalina Jędrusik:

:P

Nature Millenaire

Nature Millenaire

I’m impressed :))

Dostałam dziś dwie duże flaszki perfum- urocze, zmysłowe Nature Millenaire Yvesa Rocher w cudownej, secesyjnej butelce i spokojny, słodki delikatny zapach Sandal Blanc Lutensa :)))

Dziękuję, to wspaniały prezent :))

Woda nalewająca się do wanny, olejki: bergamota, lawenda i sandał. Pudża Czenreziga w Winampie, herbata z kardamonem w kubku, świeczki. Kasa za imprezę w portfelu :) Potem spać :)

Powietrze w lesie na wschodzie Polski, pod granicą białoruską :)

Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów. - Johann Wolfgang Goethe

 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30